Śmierć maszynom! po TUBIE02
Miałam wielką przyjemność dzisiaj gościć na spotkaniu TUBA02 w warszawskim Multikinie. Sala wypełniona była prawie po brzegi, a przybyli tamże prelegenci dali popis umiejętności oratorskich. Największym jednak uznaniem obdarzę Marcina Gaworskiego za bardzo dobrą prezentację i przedstawienie pomysłu na poziomie dla Samsunga. Jako jedyny zaprosił przedstawicielkę klienta do współprowadzenia prezentacji: bravo! Duże wrażenie zrobił na mnie też film pokazany przez Katarzynę Dragović, a dotyczący marketingu politycznego na przykładzie Serbii. Nie chcę tego opisywać - to trzeba było zobaczyć. (Googlaj frazę OTPOR.) Mariusz Woźnicki zaś opowiedział o niebezpieczeństwach czyhajacych na nieświadomych maketerów stosujących spambuzz. Ja się przeraziłam ;) Za to szczerze gratuluję Mariuszowi udanej akcji dla Tetra Pak “Posadź drzewo” - jak sam powiedział: 70 tyś. zarejestrowanych userów, 700 tyś. odsłon praktycznie “bez wysiłku” [cytat].W przerwach uczestnikom umilano czas, rozdając podarki: magazyny, prenumeraty, książki. Ja od konkurencji dostałam koszulkę.
Impreza została ukoronowana pokazem długaśnego, ale ociekającego art decowskim, dekadenckim klimatem filmu Metropolis. Po premierze w 1927 roku film został zmieszany z błotem. Dzisiaj ma wysoką wartość artystyczną i historyczną dla kinematografii. Ponoć niegdyś na niemych filmach przygrywał Pan-Przy-Pianinie lub Orkiestra, tym razem grał didżej, ale… sprostał zadaniu. Cieszę się, że mogłam to zobaczyć i usłyszeć. Metropolis to ewidentnie pradziad Gwiezdnych Wrót czy Matrixa. Czy tylko ja widziałam podobieństwa?
Tymczasem czekam na zaproszenie na kolejną TUBĘ. Jaskółki trąbią, że to już w maju!
z partyzanckim uszanowaniem,
Pani Dyrektor
Tagi: 180 heartbeats, 180hb, artegence, harder&harder, mediafun, otpor, samsung, tuba

![nonstop studio [logotyp]](/design_img/logotype.png)



Też tam byłem, a opinie wyraziłem u Maćka http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2008/03/04/po-tubie02/#comment-36562. Widzę, że podobnie zapadło nam w pamięć to co najlepsze (pani Bożenka i marketing polityczny).